Yummy and healthy

 


Od pewnego czasu staram się jeść regularnie 5 posiłków dziennie. Do obiadu włącznie mi się to zazwyczaj udaje i nie podjadam. Natomiast podwieczorek jest momentem, w którym tracę rozum i często skuszę się na jakąś kompletną bombę kaloryczną.... Brak słów jaką człowiek ma silną wolnę hahaha...

Dlatego stwierdziłam, że należy mieć w zanadrzu w lodówce świeże warzywa i owoce, żeby na szybko coś z nich sklecić. No dobra, przyznaję się bez bicia, że moja lodówka też nie zawsze obfituje w takowe, ale postanowiłam to zmienić.

Dziś przedstawiam Wam moją interpretację pysznego koktajlu z jarmużu (który powstał z tego, co było w domu, tylko jarmuż kupiłam celowo!). To proporcje na dwie szklaneczki koktajlu 😋

2-3 garści świeżego jarmużu

sok z dwóch pomarańczy

pół awokado

pół banana

łyżeczka wiórków kokosowych

woda (ok. 3/4 szklanki - w sumie na oko) 

Zblenduj wszystko dokładnie i gotowe! Smacznego!

For some time now I've been trying to eat fairly regularly 5 meals a day. And I manage to deliver and I don't do snacks. While with the afternoonish snack I often lose my mind and go for some kind of gut bomb... My strong will is not that strong to say at the least, haha

That's why I decided that it would be a good idea to store some fresh veggies and fruits in the fridge to be able to make something quick as a healthy snack. Well, I admit my fridge is not always full of those, but I've decided to change that.

Today I wanted to share with you my own version of the kale smoothie (which was made with what I found in my fridge, except for the kale which I had bought intentionally!). These ingredients will give you two glasses of the smoothie 😋

2-3 handfuls of fresh kale

freshly squeezed juice from 2 oranges

half avocado

half banana

1 tbsp coconut shreds

water (ok. 3/4 glass - at a rough guess) 

Blend everuthing et voila! Bon appetit!

Comments