Comfy at home


Doszłam do wniosku, że praca z domu wcale nie musi oznaczać, że my, kobiety, przestajemy się starać. Oczywiście każdej z nas może zdarzyć się dzień chwilowej niedyspozycji (w dresie, poplamionym t-shircie i bez makijażu). Jednak nie dajmy sobie odebrać przyjemności wyglądania jak człowiek. Pilnując samej siebie i swojego stroju, możemy choć stwarzać pozory, że w naszej rzeczywistości nic się nie zmieniło.

Jeśli przeglądałyście ostatnio sklepy internetowe z ubraniami, z pewnością zauważyłyście, że obecnie swój renesans przeżywają spodnie dresowe, bluzy, w ogóle linia athleisure (sama mam takie dni, które spędzam w stroju do jogi), i jest to zrozumiałe. Każda z nas szuka obecnie komfortu i ciepła (to ja, ostatnio ciągle mi zimno!). 

Dziś chcę Wam podsunąć wygodne (dla mnie to podstawa!) ubrania, w których praca z domu będzie bardzo przyjemna i jednocześnie nie będzie Wam wstyd, gdy przyjedzie kurier. Odkąd podjęłam wyzwanie by nie kupować ciuchów, coraz bardziej klaruje mi się w głowie, czego tak naprawdę brakuje w mojej garderobie; otóż zwyczajnych (ciepłych!) sukienek, basic topów i miękkich (!) spodni. 

To me working from home doesn't have to mean that us, women stop procuring.  Well, of course each and every one of us can have a moment of indisposition (in sweats, stained T-shirt and no make up). But let's not deprive ourselves of the pleasure to look decent. Taking care of ourselves and our attire, we can at least pretend that our reality hasn't changed that much.

If you've been browsing through online clothes stores recently, you must have noticed that sweatpants, sweatshirts and athleisure in general (I sometimes find myself wearing my yoga outfit the whole day) have made a big come back right now, and it's understandable; each of us seeks comfort and warmth (that's me!)at the moment.

Today I wanted to show you comfy (for me that's crucial!) clothes which will make working from home way more enjoyable and at the same time you won't feel embarrassed when the courier comes. Since I've taken up the challenge not to buy new clothes, it's becoming clear to me what I really need in my wardrobe: (warm!) everyday dresses, basic tops and soft(!) pants.

Spójrzcie co dla Was znalazłam.

Take a look what I've found.

 NAGO

MANGO 

edc by ESPIRIT

COCHO by Olga Idzik 

by Insomnia 

H&M 

 

Comments