Second life

Bardzo lubię przerabiać stare meble... 
Ostatnio znalazłam u rodziców mały taboret, któremu postanowiłam nadać nowe oblicze. Spójrzcie...

I really like remaking old furniture...
 Lately I found an old stool at my parents' and I decided to give it a second life. Take a look...






Nie udało mi się zrobić zdjęcia całego taboretu wraz z siedziskiem (w tym czasie było już w tapicerni). Najpierw trzeba było zmatowić stary lakier papierem ściernym.

I didn't manage to take the picture of the whole piece with the cushion (at that time I was having it done at the upholsterer). First I had to matt the old cover with sandpaper.




Nastepnie pomalować (wybrałam czarną półmatową farbę)... 
Poczekać aż wyschnie, włożyć siedzisko i gotowe.

Then paint it (I chose black semi-matte paint)... 
Wait till it was dry, put the cushion in its place and it was ready.








Teraz służy nam jako podnóżek lub stolik i dodatkowe miejsce, gdy wpadną znajomi :)

Now it's our footrest, table and extra seat when our friends come over :)

Comments

  1. super! :)

    ReplyDelete
  2. ładny efekt, boski kolor tapicerki! :)

    ReplyDelete
  3. A very delightful article that you have shared here. Your blog is a valuable and engaging article for us, and also I will share it with my companions who need this info, bbf office furniture Thankful to you for sharing an article like this.

    ReplyDelete
  4. I generally check this kind of article and I found your article which is related to my interest. Genuinely it is good and instructive information, Perth Office Furniture Thankful to you for sharing an article like this.

    ReplyDelete

Post a Comment