Ms Forgetful



Też łapiecie się na tym, że idziecie do pokoju w jakimś celu, ale z chwilą gdy wchodzicie do tegoż pokoju, zapominacie po co właściwie tam przyszliście? Jakie to jest denerwujące!!!
A czy zdarza Wam się wejść do pokoju, w którym zauważacie coś i mówicie do siebie "Zaraz się tym zajmę", wychodzicie z pokoju by dokończyć to, co robiliście i w momencie gdy wychodzicie, już nie pamiętacie, że macie wrócić? Bez komentarza...!!
Zapominam, jestem roztargniona, mam tysiąc spraw na głowie.
Moje wczorajsze popołudnie: po 1,5h załatwiania zakupów i objeżdżania miasta w nie wiadomo w jakim celu !@#$%^&!!!, dotarłam do domu objuczona jak wielbłąd. No a w domu, dalsza część moich w/w przygód. Ktoś? Coś?
Jest jedna pozytywna strona tej mojej przypadłości - aktywność fizyczna.  Ilość kroków godna Roberta Korzeniowskiego lol.

Do you also find yourself in situations when you go to a room and the moment enter it, you forget why you even have come there? How frustrating!!
And do you ever happen to go into a room. spot something and think "I need to get down to it", you leave to finish what you've been doing and forget you wanted to come back? No comments...!!
I forget, I'm absent-minded, there's brain wave in my head.
Yesterday afternoon: after an 1.5-hours of running errands and driving around the town God knows why @#$%^&*(!!, I finally made it home like a heavily laden camel. And at home, the follow-up of my above- mentioned adventures. Anyone?
Well, there is one positive thing about it - physical activity. The number of steps just as Roebrt Korzeniowski's (Polish race walking champion).

Komentarze